Menu
  • ventana_r

  • kampania wyborcza

    Najważniejsza kampania wyborcza ostatnich dekad wkracza w finalną fazę

    Głównym tematem od początku roku 2020 jest pandemia koronawirusa. Jednakże w Polsce COVID-19 odszedł na dalszy plan, ponieważ kampania prezydencka wkracza w ostateczną fazę. Wszystko to wygląda tak, jakbyśmy bawili się w kasynie i otrzymali spiny bez depozytu – tak naprawdę nie wiadomo, co się wydarzy. Czy Polakom uda się coś wygrać, czy może przegrają walkę o swój los? Jedno jest pewne. Ta kampania wyborcza wzbudza ogromne emocje na całym świecie, a kandydaci licytują się o to, który z nich złoży najlepsze obietnice wyborcze. Jak zakończy się ten gambit? Już wkrótce się przekonamy.

    Walka dobra ze złem, czyli PiS kontra PO

    Od kilku miesięcy możemy zaobserwować nierówną walkę, którą prowadzą dwie największe siły polityczne w naszym kraju – PO i PiS. Zachodzi pytanie, dlaczego w walkę o stołek prezydenta, który w teorii musi być bezpartyjny, tak silnie wkraczają organizacje polityczne? Odpowiedź jest bardzo prosta. Jeśli władza utrzyma swojego prezydenta, będzie mogła bez żadnych przeszkód wprowadzać wszystkie ustawy, ponieważ z łatwością dogada się ze swoją głową państwa. Jeśli prezydentem zostanie którykolwiek z innych kandydatów, władza będzie musiała iść na ustępstwa, ponieważ to prezydent ostatecznie zatwierdza wszelkie zmiany przegłosowane w sejmie.

    Walka ta została sprowadzona do postaci dobra i zła. Ten stary archetyp walki jest stosowany od dawien dawna i zawsze doskonale spełnia swoją funkcję. Kto jest kim, zależy od punktu widzenia. Wszyscy twierdzą, że chcą dobra Polaków, a przeciwnik wręcz odwrotnie. Niestety, natłok sprzecznych informacji znacząco wpływa na poglądy obywateli, którzy są bardzo podatni na manipulacje stosowane przez polityków i media. W rezultacie tego w całej Polsce dochodzi do walki werbalnej, gdziekolwiek spotkają się zwolennicy Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego.

    Kandydaci spoza głównego frontu to najlepszy możliwy wybór?

    Nie zapominajmy o kandydatach niezrzeszonych i nienależących do dwóch głównych obozów politycznych. To właśnie oni stanowią odskocznię od tej często bratobójczej walki. Szymon Hołownia, Paweł Tanajno, Krzysztof Bosak, a Może Władysław Kosiniak-Kamysz? Ci panowie obiecują, że będą stanowić swego rodzaju barierę rozsądku, która będzie blokowała wszystkie kontrowersyjne ustawy i wymuszała na władzy takie zmiany, żeby jak najwięcej Polaków było zadowolonych. Kto wie, być może Polska potrzebuje prezydenta w żaden sposób niezwiązanego z partiami politycznymi, który będzie stał na straży interesów Polaków, a nie polityków. Duża część ekspertów boi się, że jeśli wygra osoba związana z największymi obozami politycznymi, stanie się marionetką do podpisywania ustaw, za co otrzyma pełne wsparcie od rządu w przyszłych wyborach.

    Możliwości przyszłego prezydenta

    Warto zwrócić uwagę na to, że prezydent Polski nie jest tylko osobą, która odbywa kurtuazyjne wizyty zagraniczne i podpisuje podsuwane mu ustawy. Prezydent stoi na straży konstytucji, co w ostatnich latach było poddawane w wątpliwość. Czy były one słuszne, czy nie – każdy powinien oddać własnej ocenie. Głowa państwa jako zwierzchnik sił zbrojnych otrzymuje bardzo dużą władzę, która przydaje się w sytuacjach kryzysowych. Dlatego warto zwrócić uwagę na te wszystkie ważne i mniej ważne aspekty pracy Prezydenta RP. Głosując na prezydenta, wybierzmy osobę, w którą wierzymy, że poradzi sobie w każdym aspekcie – nie tylko jako weryfikator ustaw, które wyszły z sejmu. Wbrew ogólnej opinii, Prezydent to bardzo ważne stanowisko i osoba, która reprezentuje każdego Polaka.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Wszystkie prawa zastrzezone | All rights reserved Ambassador 2020