Nissan świętuje 10. rocznicę premiery pierwszego seryjnego samochodu elektrycznego

Nissan z okazji 10. rocznicy premiery pierwszego produkowanego seryjnie samochodu elektrycznego postanowił wprowadzić na rynek limitowaną wersję LEAF10. Ponadto marka przygotowała podsumowanie pierwszego roku nowej struktury korporacyjnej w Polsce.

Nissan cieszy się ze swojego sukcesu

Dla producentów samochodów ubiegły rok był wyjątkowo ciężki pod względem logistyki oraz samej produkcji pojazdów. Nissan znalazł się w szczególnie ciężkiej sytuacji, ponieważ w 2020 roku podjął się największych wyzwań organizacyjnych w historii firmy.

Ubiegły rok można podsumować jednym słowem – wyzwanie. Styczeń rozpoczęliśmy od planowania pracy w ramach nowej struktury, a już na koniec kwartału musieliśmy przestawić się na zarządzanie w trybie pandemicznym. Kolejne lockdowny w naturalny sposób odcisnęły piętno na całej branży motoryzacyjnej. Jednocześnie do obserwowanych przez nas zmian w zachowaniach konsumenckich podchodzimy optymistycznie. Po pierwsze, relatywnie coraz chętniej wybierane są crossovery, do których bez problemu można zapakować np. rzeczy na weekendowy biwak, a posiadanie prywatnego samochodu generalnie stało się dobrym sposobem na unikanie zagrożenia mogącego się wiązać z podróżowaniem komunikacją publiczną. Po drugie, cały czas rośnie świadomość dotycząca zdrowego trybu życia, w który w naturalny sposób wpisują się zeroemisyjne samochody. Rosną więc segmenty, w których Nissan posiada od lat ugruntowaną pozycję oraz renomę – powiedział Tomasz Latała-Golisz, Dyrektor Zarządzający Nissan Sales CEE.

Wyzwaniu udało się sprostać. Co więcej, producent może pochwalić się znakomitymi wynikami sprzedażowymi. Zmiana jest szczególnie widoczna w przypadku samochodów elektrycznych, w których wzrost – rok do roku – wyniósł w przypadku Nissana 120%. Sprawiło to, że w 2020 roku zeroemisyjne modele odpowiadały za 6,12% sprzedaży marki w Polsce. To właśnie ta marka jest więc liderem w sprzedaży aut elektronicznych.

Nissan LEAF10

Nissan zdradza swoje plany

Producent nie zamierza spoczywać na laurach i już teraz oznajmia, że kolejne lata będą dla niego równie intensywne. Nissan zamierza jeszcze więcej uwagi poświęcać potrzebom klienta, a także skupiać się na dwóch obszarach, w których marka posiada największe doświadczenie – segmencie crossoverów oraz rozwoju napędów elektrycznych i zelektryfikowanych.

Luty to miesiąc, w którym premierę będzie miał bez dwóch zdań najważniejszy model w gamie marki, czyli Nissan Qashqai trzeciej generacji. Prekursor segmentu crossoverów, pomimo bardzo dynamicznego rozwoju tej części rynku, nadal jest najpopularniejszym tego typu pojazdem w Europie.

Natomiast wśród zaplanowanych projektów jeden zdaje się być szczególnie interesujący. W tym roku do salonów trafi bowiem specjalna edycja modelu, który 10 lat temu zapoczątkował elektryczną rewolucję w masowej mobilności. Nissan LEAF wyposażony w unikalne elementy stylistyczne i oznaczenia „LEAF10” zamyka klamrą rozwój marki w trakcie ostatniej dekady.

Nissan LEAF10

Nissan „LEAF10”

Od dnia premiery modelu LEAF w 2010 roku Nissan kontynuuje prace nad rozwojem technologii samochodów elektrycznych, aby mieć pewność, że spełniają one oczekiwania użytkowników i wpisują się w ich styl życia. Nasz legendarny model znalazł w Europie już ponad 180 tys. nabywców. Mamy nadzieję, że jeszcze bardziej atrakcyjne elementy kodu stylistycznego oraz najnowsze technologie, takie jak pokładowy hotspot Wi-Fi oraz funkcja zdalnego otwierania i zamykania samochodu dzięki mobilnej aplikacji NissanConnect Services, sprawią, że LEAF będzie w dalszym ciągu wzbudzać wiele emocji wśród klientów, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z samochodami elektrycznymi – podkreśla Helen Perry, dyrektor marketingu osobowych samochodów elektrycznych i infrastruktury w Nissan Europe.

Jak podaje producent, źródłem inspiracji przy tworzeniu wersji LEAF10 było japońskie DNA Nissana, a także stylistyka modelu Ariya, pierwszego w pełni elektrycznego crossovera coupé Nissana, który już niedługo trafi do oferty marki. Klienci mogą wybrać jeden z trzech dostępnych dotychczas odcieni lakieru nadwozia, standardowo zestawiony z czarnym dachem: czerwony Magnetic, niebieski Topaze lub biały Lunar. Nowością w gamie jest szary lakier Ceramic, który debiutuje na rynku wraz z wersją limitowaną LEAF10, również w zestawieniu z czarnym dachem.

Jak widać Nissan pomimo udanego roku 2020 nie zamierza zwalniać tempa i 2021 rok również zamierza zakończyć z mianem lidera w sprzedaży aut elektronicznych. Wiele wskazuje na to, że ten plan również mu się powiedzie.

AutoVIPek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.