Statek Obcych czy kometa? – profesor z Harvardu podkręca emocje

Jak twierdzi profesor astronomii z Uniwersytetu Harvarda Avi Loeb, w 2017 roku niedaleko Ziemi przeleciał statek Obcych – podaje na swym portalu National Geographic. Chodzi o obiekt nazwany Oumuamua, co po hawajsku znaczy „pierwszy posłaniec”. Był to pierwszy w historii zaobserwowany przez astronomów obiekt pochodzący spoza Układu Słonecznego.

Amerykański astronom oznajmił, że mamy do czynienia z oznaką inteligentnego życia poza Ziemią. Obiekt miał bardzo nietypowy kształt, przypominał wielkie cygaro i poruszał się również w nietypowy sposób. Informacja o jego odkryciu – przypomina National Geographic – obiegła światowe media w październiku 2017 roku.

Początkowo uznano go za kometę, jednak po tygodniowej obserwacji został sklasyfikowany jako planetoida. Po obliczeniu trajektorii okazało się, że obiekt wykonywał niegrawitacyjne przyśpieszenie. Zachowanie takie zostało wytłumaczone przez wyrzut gazu, podobny jak w przypadku komet. Takie zachowanie doprowadziło do przeklasyfikowania przybysza po raz drugi na kometę.

Dlaczego mógł to być statek Obcych?

Jak pisze National Geographic: Nietypowa budowa, wyjątkowa jasność oraz zdolność do przyspieszenia rozbudziły ciekawość wielu naukowców, wśród nich właśnie prof. Aviego Loeba. Chociaż badania opublikowane w 2020 roku, na długo po zniknięciu Oumuamuy z naszego pola widzenia, wykazały, że ta nietypowa kometa jest „czysto naturalnego pochodzenia”, spekulacje nie ucichły.

Zdaniem Loeba zaklasyfikowanie obiektu jako komety wynikało głównie z głębokiego przekonania astronomów o naturalnym pochodzeniu wszystkich obserwowanych ciał niebieskich. Nietypowy ruch obiektu może jednak świadczyć, że był to statek obcych.

Przyśpieszał on, gdy zbliżał się do słońca, co wynikało z oddziaływania grawitacyjnego, jednak oddalając się od naszej gwiazdy, ciągle zwiększał prędkość. Istniała zatem jakaś dodatkowa siła, która wpływała na ruch obiektu. Mógł to być system napędowy posiadany przez statek Obcych.

Więcej informacji może dostarczyć analiza przelotu drugiego w historii zaobserwowanego obiektu spoza Układu Słonecznego. Chodzi o kometę Borisov, którą odkryto w sierpniu 2019 roku.

Autor: Wojciech Ostrowski

Źródło: National Geographic

3 komentarze

    1. Mark

      Drogi ”wkurwiony”. Słyszałem, że takie prostackie teksty najczęściej wpisują administratorzy konkurencyjnych portali. Czy to prawda? Przy okazji, popracuj nad ortografią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.